Czy różowa folia stretch to dobry wybór?
Konwencjonalne metody pakowania cały czas wiodą prym w e-commerce, i chociaż coraz to nowsze metody przygotowania przesyłek do wysyłki pojawiają się na rynku, to dalej niezastąpionym materiałem jest folia stretch. Często i gęsto spotykana w standardowych odcieniach czerni, bieli czy też zupełnie pozbawiona pigmentu. Interdyscyplinarny charakter rozciągliwej folii pozwala na stosowanie jej w różnych okolicznościach, od tradycyjnego zabezpieczania przesyłek o nieregularnych kształtach, poprzez aplikacje na paletach, a kończąc na owijaniu kartonów. Jednak bywają przypadki, gdy chcemy wyróżnić się wśród tłumu i podstawowa paleta barw nie wystarczy, by osiągnąć zamierzony cel. Co w takim przypadku? Zdecydować się na bylejakość i stosować papiery ozdobne i inne kolorowe ornamenty na opakowaniu? Jest to jakiś sposób, lecz niestety drogi w zastosowaniu oraz czasochłonny. Całe szczęście istnieje tańsze i bardziej praktyczne rozwiązanie, a mianowicie - kolorowa folia stretch. Ta występuje w kilku najbardziej popularnych i jaskrawych kolorach, co dostatecznie zapewni ochronę pudełka lub palety przed wścibskim wzrokiem osób postronnych i jednocześnie pozwoli w prosty sposób zidentyfikować naszą przesyłkę. Jest to szczególnie ważne w przypadku zagubienia takowej przez firmę kurierską, gdy podamy w cechach szczególnych, że paczka była owinięta różową folią stretch, to przewoźnik szybko powinien ja zlokalizować :) No ale nie zakładajmy od razu czarnych scenariuszy, żwawy odcień zapewnia mocne podkreślenie zawartości. Zostaniemy zapamiętani przez naszych klientów i na pewno zainteresujemy tym samym osoby postronne, co w połączeniu z nalepkami lub taśmą z logo sprawi piorunujące wrażenie.
Gdy już podejmiemy decyzję o zakupie, to jaką folie stetch wybrać?
Po zdecydowaniu się na konkretny rodzaj zabezpieczenia zostaje nam wyłącznie wybór rodzaju stretcha. W sklepach internetowych znajdziecie mnóstwo ofert na ten fantastyczny materiał, niejednokrotnie w bardzo rozbieżnych cenowo widełkach. Czym spowodowana jest taka dysproporcja, czy różni sprzedawcy narzucają ogromną marżę na swoje produkty, a drudzy, niczym Robin Hood oferują swoim klientom sprawiedliwe ceny? I tak, i nie, ale głównym powodem tych wahań jest waga tulejki, na której znajduje się folia. W tym elemencie tkwi szkopuł, gdyż ciężar tekturowej tuby może osiągać wartości zbliżone do kilograma. Nie dziwni więc, że taki stretch będzie zdecydowanie tańszy, bo naturalnie waga rzeczywista nawoju jest niższa. Ta nie do końca uczciwa praktyka jest niestety bardzo popularna, także szukajcie produktu, w którym tulejka nie waży więcej niż 0,40 kilograma.
Jaki wybrać sprzęt, aby przyśpieszyć proces pakowania?
Folia stretch różowa, tak samo, jak folia stretch czarna, najłatwiej aplikuje się za pośrednictwem ręcznego podajnika - tak zwanego dyspensera, który przyśpiesz cały proces pakowania gabarytowych przesyłek. Inaczej jest w przypadku drobnych paczek, tutaj niezastąpione są zdolności manualne i zręczne palce. Najlepsi pakowacze potrafią manipulować rolką w taki sposób, że śmiało można porównać te czynność do wymachiwania batutą przez dyrygenta. Sprawne ruchy, odrobina siły, zmysł przestrzenny i z folii typu stretch można zbudować dziedzinę sztuki :) W typowej szerokości stretcha możemy również dopasować liczne urządzenia stacjonarne pomagające dozować odpowiednie ilości produktu. Magiczne właściwości tego niezwykłego materiału zrewolucjonizowały transport towaru. Chroni przed wilgocią, posiada klej, którego nie widać na powierzchni owijanych przedmiotów i przede wszystkim się rozciąga. Stretcha nie może zabraknąć w żadnym magazynie i sklepie prowadzącym sprzedaż internetową.